Raport AMRON-SARFiN 4/2018: Dobre zamknięcie roku na rynku kredytów mieszkaniowych

Dobre zamknięcie roku na rynku kredytów mieszkaniowych

Końcówka roku na rynku kredytów mieszkaniowych okazała się niemal tak samo dobra jak wszystkie poprzednie kwartały. Banki udzieliły 51,7 tys. nowych kredytów – tylko nieznacznie mniej niż w kwartale III, ale za to o nieco wyższej wartości – 13,6 mld zł. Wysoki popyt na kredyty utrzymywał się przez cały rok 2018 i w konsekwencji okazał się on rekordowy pod względem rozmiarów akcji kredytowej. W całej Polsce udzielono łącznie 212,6 tys. nowych kredytów na 53,9 mld zł. Tym samym, wyniki okazały się nieco wyższe niż zakładała prognoza Centrum AMRON z początku roku. Czynniki kształtujące warunki na rynku kredytów mieszkaniowych nie skłaniają jednak do dalszego optymizmu i dobry wynik roku 2018 trudno będzie powtórzyć w roku kolejnym.

W ciągu trzech ostatnich miesięcy 2018 banki udzieliły łącznie 51 703 nowych kredytów hipotecznych na cele mieszkaniowe – o 0,67%, mniej niż w III kwartale ubiegłego roku. Wartość akcji kredytowej była nieznacznie wyższa w ujęciu kwartalnym i wyniosła 13,626 mld zł – czyli o 0,41% więcej w porównaniu do poprzedniego okresu.

Identyczną tendencję zaobserwowano także w kwartale trzecim, co potwierdza fakt, że Polacy zaciągają kredyty na coraz wyższe kwoty – średnia wartość nowo udzielanych kredytów mieszkaniowych systematycznie rośnie. W IV kwartale 2018 roku wyniosła ona 263 190 zł -o 2 822 zł więcej (1,08%) w odniesieniu do III kwartału, mimo spadku średniej wartości kredytu walutowego (o 1 015 zł, czyli 0,46% do poziomu 218 030 zł). W tym samym okresie wzrosła jednak przeciętna wartość nowo udzielonego kredytu mieszkaniowego w rodzimej walucie – o 2 920 zł (1,12%) i wyniosła 264 004 zł. W stosunku do wartości odnotowanej na koniec 2017 r., średnia wartość kredytu ogółem wzrosła natomiast o 8,69% czyli o nieco ponad 20 tys. zł. W ciągu minionych 12 miesięcy zaobserwowano istotny spadek wysokości kredytów walutowych i znaczny wzrost wartości kredytów w PLN.

Wyniki roku 2018 zaskoczyły większość obserwatorów i analityków rynku kredytowego i mieszkaniowego. W całymroku w Polsce udzielono 212 596 nowych kredytów mieszkaniowych o łącznej wartości 53,852 mld zł, czyli więcej odpowiednio o prawie 12% i o prawie 21% w porównaniu do wyników roku poprzedniego. Oznacza to, że wyniki akcji kredytowej minionego roku w ujęciu ilościowym były najlepsze od 2011 roku, natomiast w ujęciu wartościowym uzyskano trzeci wynik w historii po rekordowym roku 2007 i 2008. Spełniła się prognoza Centrum AMRON, zapowiadająca akcję kredytową w 2018 roku na poziomie przekraczającym 200 tysięcy kredytów o łącznej kwocie ponad 50 mld zł. Na koniec 2018 roku łączna liczba czynnych umów kredytów mieszkaniowych osiągnęła poziom 2 246 296 sztuk a całkowity stan zadłużenia z tego tytułu wyniósł 415,158 mld zł.” informuje dr Jacek Furga, Prezes Centrum Prawa Bankowego i Informacji, Przewodniczący Komitetu ds. Finansowania Nieruchomości Mieszkaniowych Związku Banków Polskich.

Zdaniem ekspertów Centrum AMRON podobnie jak w latach poprzednich, sytuację na rynkach nieruchomości mieszkaniowych i kredytów hipotecznych kształtowała przede wszystkim dobra koniunktura w polskiej gospodarce i związany z nią wzrost płac i siły nabywczej dochodów, a także historycznie niskie stopy procentowe NBP, utrzymujące niski koszt obsługi kredytu hipotecznego i zachęcające do poszukiwania alternatywnych do lokat bankowych możliwości lokowania oszczędności.

W efekcie w całym 2018 r. zaobserwowano dalszą poprawę jakości portfela kredytów mieszkaniowych. W samym kwartale IV udział kredytów zagrożonych ogółem spadł o 0,03 p.p. w ujęciu kwartalnym i wyniósł 2,48% wartości portfela. W ciągu całego roku natomiast jakość portfela poprawiła się łącznie o 0,31 p.p. Udział złotówkowych kredytów z zaległościami w spłacie spadł o 0,32 p.p., udział kredytów zagrożonych we franku szwajcarskim spadł o 0,34 p.p., natomiast udział zagrożonych kredytów mieszkaniowych w pozostałych obcych walutach wzrósł o 0,16 p.p. w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku. Rekordowe poziomy odnotowuje także syntetyczny indeks dostępności mieszkaniowej M3 obrazujący możliwość nabycia mieszkania finansowanego kredytem dla modelowej rodziny. Jego wartość przez cały rok 2018 utrzymywała się na poziomie powyżej 200 punktów i na koniec IV kwartału wyniosła 207,48 pkt.

W 2018 roku padł kolejny rekord na rynku mieszkaniowym. Do użytkowania oddano 184 783 mieszkania i rozpoczęto budowę kolejnych 221 907, przy uzyskanych 257 072 pozwoleniach na budowę. Nawet w latach 2007-2008 nie uzyskano tak dobrych wyników. Wszystko to osiągnięto pomimo występowania tych samych co przed rokiem barier – konsekwentnego i dynamicznego wzrostu cen gruntów pod zabudowę oraz wzrostu kosztów budowy mieszkań, zarówno w zakresie wykonawstwa, jak i kosztów nabycia materiałów budowlanych.

Na rynku mieszkaniowym kontynuowany był wzrost cen. Tempo wzrostu było jednak nierównomierne w ciągu całego roku i w większości największych miast wyraźnie spowolniło w jego drugiej połowie. W porównaniu do IV kwartału 2017 roku we wszystkich badanych lokalizacjach doszło do wzrostu przeciętnej jednostkowej ceny zakupu mieszkania. Największy wzrost zanotowano w Gdańsku – o 10,49%, czyli 646 zł/m2. Nieco mniejszą zmianę zarejestrowano w aglomeracji katowickiej, w Łodzi i w Poznaniu, odpowiednio o 7,67% (231 zł/m2), 5,76% (229 zł/m2) i 5,21% (299 zł/m2), natomiast w stolicy średnia cena wzrosła o 2,98%, czyli 235 zł/m2.

Na koniec IV kwartału przeciętnie najwięcej za metr kwadratowy mieszkania trzeba było zapłacić w Warszawie – 8 117 zł, Gdańsku – 6 808 zł i Krakowie – 6 789 zł. We Wrocławiu i Poznaniu ceny ukształtowały się na poziomie odpowiednio 6 149 zł i 6 025 zł, natomiast relatywnie najmniej za metr kwadratowy kupujący płacili w Białymstoku – 4 584 zł, Łodzi – 4 201 zł i aglomeracji katowickiej – 3 242 zł. Tym samym, ceny nieruchomości mieszkaniowych zbliżają się do stawek sprzed 10 – 12 lat.

Zdaniem ekspertów Centrum AMRON, sytuacja na rynku finansowania nieruchomości mieszkaniowych oraz na samym rynku mieszkaniowym w 2019 r. będzie trudniejsza.

Obserwowany spadek sprzedaży na rynku mieszkaniowym potwierdza, że deweloperzy po doświadczeniach z poprzedniego kryzysu starają się nie napędzać koniunktury, tylko spokojnie dystrybuują i przedkładają na rynku nowe mieszkania, ale już nie w takiej liczbie i nie w takim tempie jak kiedyś. W związku z tym ceny się stabilizują, a inwestorzy nie chcą na razie inwestować i czekają na spadki. Obserwujemy więc również spadek popytu. Możemy się więc spodziewać na pewno wyhamowania wzrostu cen, a być może nawet lekkiej korekty cen w 2019 roku i to byłoby dobre dla zainteresowania tym rynkiem. O ile nie będziemy mieć w najbliższych miesiącach do czynienia z dynamicznymi zmianami politycznymi, w tym regulacyjnymi i gospodarczymi w otoczeniu rynku mieszkaniowego, sytuację na rynku kształtować będzie przede wszystkim spowolnienie gospodarcze, wpływające na obniżenie popytu na mieszkania i rosnące koszty produkcji po stronie podażowej, wynikające zarówno z planowanych nowych regulacji, sytuacji na rynku gruntów pod zabudowę wielorodzinną, jak i stanu branży budowlanej. Będzie to prawdopodobnie najtrudniejszy od szeregu lat okres dla branży deweloperskiej a na rynkach największych polskich aglomeracji możemy mieć do czynienia ze słabnącą dynamiką wzrostów cen mieszkań i jednocześnie z dalszym ograniczeniem wolumenu obrotu. Również banki sygnalizują zaostrzenie polityki kredytowej, chociaż na razie, przynajmniej w polityce cenowej oferowanych kredytów hipotecznych tego zaostrzenia nie widać.” – komentuje dr Jacek Furga.

Jakie dopłaty w ramach Mieszkania na Start?

Z dniem 1 stycznia 2019 roku weszły w życie zapisy Ustawy z dnia 20 lipca 2018 roku o pomocy państwa w ponoszeniu wydatków mieszkaniowych w pierwszych latach najmu mieszkania. W Ustawie określone zostały zasady dopłat pokrywających część czynszu za najem mieszkania.

Wysokość opłat zależna jest od liczby osób w gospodarstwie domowym oraz położenia wynajmowanej nieruchomości. Miesięczna wysokość dotacji jest obliczana na podstawie kosztu odtworzenia 1 m2 powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych obowiązującego w gminie, na terenie której położona jest nieruchomość, tzw. powierzchni normatywnej mieszkania uzależnionej od liczby osób zamieszkujących lokal oraz współczynnika dopłaty ustalonego na stałym poziomie 1,8%.

Miasta wojewódzkie

Spośród mieszkańców miast wojewódzkich oraz będących siedzibą marszałków województw największe dofinansowanie czynszu dostaną mieszkańcy stolicy – 9,19 PLN/m2, Poznania – 8,14 PLN/m2 oraz Wrocławia i Gdańsk, odpowiednio 7,47 PLN/m2 i 7,45 PLN/m2. Na najmniejszą pomoc państwa mogą natomiast liczyć mieszkańcy Opola, Łodzi, Gorzowa Wielkopolskiego oraz Zielonej Góry, gdzie dopłaty będą wynosiły odpowiednio 5,84 PLN/m2, 5,91 PLN/m2 oraz 6,03 PLN/m2 w miastach województwa lubuskiego. Tym samym rodzina 2+2 mieszkająca w Warszawie otrzyma co miesiąc pomoc w wysokości prawie 600 PLN, a mieszkająca w Opolu niespełna 380 PLN.

Gminy sąsiadujące z miastami wojewódzkimi

W przypadku gmin okalających miasta wojewódzkie na największą państwową dotację mogą liczyć mieszkańcy gmin sąsiadujących z Gdańskiem, Warszawą oraz Wrocławiem – odpowiednio 6,94 PLN/m2, 6,74 PLN/m2 oraz 6,52 PLN/m2. Najmniejsze dofinansowanie przypada mieszkańcom gmin okalających Opole (5,05 PLN/m2), Łódź (5,48 PLN/m2) oraz Rzeszów (5,78 PLN/m2).

Pozostałe gminy w województwach

Spośród pozostałych obszarów poszczególnych województw najwyższą pomoc uzyskają mieszkańcy województwa pomorskiego – 6,43 PLN/m2, małopolskiego – 6,06 PLN/m2 oraz mieszkańcy województwa lubuskiego – 5,65 PLN/m2. Na najmniejszą kwotę dofinansowania mogą natomiast liczyć mieszkańcy województwa opolskiego, wielkopolskiego oraz podkarpackiego – odpowiednio 4,25 PLN/m2, 4,91 PLN/m2 oraz 4,94 PLN/m2.

TABELA: MAKSYMALNA WYSOKOŚĆ
DOPŁAT DO CZYNSZU W POSZCZEGÓLNYCH LOKALIZACJACH W I KW. 2019 ROKU



„Różne światy… mieszkaniowe” – relacja z XV Kongresu Finansowania Nieruchomości Mieszkaniowych

– Marzy mi się, żebyśmy potrafili sformułować średnio- i długofalowy program rozwoju mieszkalnictwa w Polsce. Program bazujący na założeniu, że w tej strefie klimatycznej człowiek potrzebuje zwykłego domu – stwierdził prezes ZBP Krzysztof Pietraszkiewicz, otwierając obrady.

Jednym ze sposobów na zwiększenie siły nabywczej Polaków jest budowanie skłonności do długoterminowego oszczędzania, zarówno w celu zakupu nieruchomości, jak również późniejszych remontów i konserwacji. Środki niewykorzystane na mieszkanie mogą być przeznaczone np. na cele emerytalne.

Warunkiem rozwoju rynku kredytów hipotecznych jest z kolei stworzenie spójnego programu emisji listów zastawnych. Ma to szczególne znaczenie z uwagi na strukturę oszczędności, ulokowanych w rodzimych bankach.

– Nie możemy w nieskończoność finansować długoterminowych projektów krótkoterminowymi depozytami – zauważył prezes ZBP. Przyspieszenie akcji kredytowej nie powinno również bankowcom przesłaniać dalszej perspektywy, w której spowolnienia i kryzysy są nieuniknionym i naturalnym zjawiskiem gospodarczym. Dlatego konieczna jest analiza nie tylko oczekiwań, ale również potrzeb i możliwości finansowych potencjalnych kredytobiorców.

– Nierzadko lepiej doradzić zakup mniejszego mieszkania, by klient nie brał na siebie zbyt wielkich ciężarów – dodał Krzysztof Pietraszkiewicz.

– Rynek nieruchomości to miejsce, gdzie zaczynają się kryzysy globalne i lokalne – przypomniał Jacek Bartkiewicz, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego. Właśnie z uwagi na szczególne ryzyka związane z tym segmentem rynku konieczne jest nie tylko zachowania odpowiednich standardów podczas udzielania kredytów, ale również bieżące monitorowanie portfeli. Ma to znaczenie również obecnie, kiedy cały rynek znajduje się w fazie wysokiej koniunktury. Należy bowiem pamiętać o otoczeniu niskich stóp procentowych, które sprzyja powstawaniu nierównowagi.

Rekordowo niskie zyski z depozytów bankowych skłaniają również inwestorów do poszukiwania innych źródeł przychodu, w rodzaju mieszkań na wynajem. Przedstawiciel NBP przypomniał, że zwrot z inwestycji w nieruchomości sięga 7%, co jest wynikiem kilkukrotnie lepszym aniżeli w przypadku najbardziej rentowych lokat. Z drugiej strony obecna sytuacja gospodarcza pozwala na minimalizację najpoważniejszych zagrożeń dla tego segmentu rynku.

– Sektor bankowy jest w stanie zaabsorbować problem kredytów walutowych bez pomocy polityków – podkreślił Jacek Bartkiewicz. Sukcesywnie spada również liczba zobowiązań o LtV powyżej 100%, co związane jest ze wzrostem gospodarczym i wzrostem dochodów ludności, zauważył reprezentant banku centralnego.

Tradycyjnym punktem Kongresu jest wręczenie nagrody Szklane Domy 2018. Wyróżnienie, przyznawane przez redakcję czasopisma Finansowanie Nieruchomości trafiło w tym roku do Tadeusza Ferenca, prezydenta miasta Rzeszów.

Pełna relacja z obrad XIV Kongresu Finansowania Nieruchomości Mieszkaniowych autorstwa red. Karola Jerzego Mórawskiego dostępna jest na łamach portalu aleBank.pl

Zdjęcia: Marzena Stokłosa

Raport AMRON-SARFiN 3/2018

Kolejny kwartał dobrych wyników

W III kwartale bieżącego roku rynek kredytów mieszkaniowych w dalszym ciągu odnotowywał dobre wyniki, jednak jego dynamika nieco osłabła. Mimo pojawiających się sygnałów o zaostrzaniu kryteriów udzielania kredytów, liczba i wartość nowych umów o kredyt mieszkaniowy była zbliżona do kwartału poprzedniego, choć minimalnie niższa – odpowiednio o 3,05% i 1,24%. Łącznie banki udzieliły 52 tys. nowych kredytów o wartości 13,5 mld zł i na koniec września poziom akcji kredytowej w tym roku osiągnął już 85-90% wartości roku poprzedniego.

W III kwartale 2018 roku akcja kredytowa w segmencie hipotecznym okazała się tylko nieznacznie niższa niż w poprzednich trzech miesiącach. Banki udzieliły klientom 52 051 kredytów mieszkaniowych – o 3,05% mniej niż w poprzednim kwartale (1 635 umów). Wartość nowo udzielonych kredytów hipotecznych wyniosła 13,571 mld zł, co oznacza spadek o 2,620 mld zł, (1,24%) w porównaniu do poprzedniego kwartału. Mimo kwartalnego spadku, wyniki akcji kredytowej były dużo lepsze w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku. W III kwartale 2018 roku zawarto o 6 227 (czyli 13,59%) więcej umów kredytowych, natomiast ich wartość była wyższa o 2,620 mld zł (23,93%) niż w III kwartale 2017 roku.

Sprzedaż kredytów mieszkaniowych zanotowana w pierwszych trzech kwartałach 2018 roku pozwala sądzić, że całoroczne wyniki akcji kredytowej w Polsce będą bardzo dobre. W okresie od stycznia do września bieżącego roku udzielono 160 893 kredyty mieszkaniowe na kwotę 40,227 mld zł, co stanowi odpowiednio 84,40% i 90,25% wyników całego roku 2017.

Dotychczasowe wyniki w segmencie kredytów mieszkaniowych wskazują, że banki przekroczą w tym roku poziom 200 tys. kredytów hipotecznych o wartości przekraczającej 50 mld złotych, a więc na poziomie nie notowanym od 10 lat, od wybuchu kryzysu na międzynarodowych rynkach finansowych. mówi dr Jacek Furga, Prezes Centrum Prawa Bankowego i Informacji, Przewodniczący Komitetu ds. Finansowania Nieruchomości Mieszkaniowych Związku Banków Polskich.

W III kwartale 2018 r. poprawie uległa jakość portfela kredytów mieszkaniowych. Według stanu na koniec września 2018 roku udział kredytów zagrożonych w portfelu kredytów mieszkaniowych ogółem wyniósł 2,51%, czyli o 0,26 p.p. mniej w porównaniu do poprzedniego kwartału. Polepszeniu uległ stan portfela kredytów nie tylko w rodzimej walucie – udział kredytów mieszkaniowych z zaległościami w spłacie stanowił2,28% portfela kredytów złotówkowych (mniej o 0,27 p.p. w porównaniu do stanu na koniec II kwartału 2018 roku), ale także walutach obcych. W przypadku portfela frankowego, poprawa wyniosła 0,28 p.p., a poziom kredytów zagrożonych zmniejszył się do 3,29% wartości portfela. Udział kredytów zagrożonych w pozostałych walutach obcych nie uległ zmianie i wyniósł 1,78%.

Dobre warunki makroekonomiczne, wzrost poziomu płac, rekordowo niski poziom stóp procentowych, niska inflacja i niski poziom bezrobocia sprzyjają dyscyplinie płatniczej w segmencie kredytów mieszkaniowych, co widać nie tylko w przypadku portfela złotowego, ale i walutowego. Według danych NBP, poprawiła się jakość portfela frankowego, co jest o tyle znaczące, że w portfelu tym od 2012 roku praktycznie nie ma już dopływu nowych kredytów, tak jak w portfelu złotowym. Liczba kredytów frankowych regularnie zmniejsza sięw wyniku spłaty i zamykania rachunków o ok. 20 tys. rocznie, co przy względnie stabilnej liczbie kredytów zagrożonych powinno znajdować odbicie pogarszającym się współczynniku jakości portfela. Tymczasem w III kwartale zaobserwowaliśmy poprawę ” – komentuje dr Jacek Furga

Systematycznie rośnie natomiast średnia wartość kredytu mieszkaniowego, która wtrzecim kwartale br. osiągnęła wysokość 260 tys. zł. Z jednej strony zaciąganiu wyższych kredytów sprzyjają dobre warunki makroekonomiczne w polskiej gospodarce i rosnące płace, z drugiej jednak strony zjawisko to jest wymuszane stałym wzrostem cen mieszkań oraz zainteresowaniem większymi powierzchniami. Podwyżki cen lokali wymuszane są z kolei szybko drożejącymi materiałami budowlanymi, rosnącymi cenami gruntów, a przede wszystkim rosnącymi kosztami pracy w sektorze budowlanym. Wszystko to napędzane jest wzmożoną podażą, która próbuje odpowiedzieć na duży popyt na mieszkania. Popyt podtrzymują z kolei tanie kredyty.

Zdaniem ekspertów Centrum AMRON, niepokojącym sygnałem na rynku nieruchomości staje się powrót cen transakcyjnych na rynku pierwotnym do poziomów sprzed kryzysu finansowego. Tempo wzrostu cen, zwłaszcza w ostatnim roku, było stosunkowo wysokie. W porównaniu do III kwartału 2017 roku, we wszystkich analizowanych lokalizacjach zanotowano wzrost przeciętnej ceny transakcyjnej 1 m2 powierzchni użytkowej mieszkania od prawie 13% w Gdańsku, poprzez 9% w aglomeracji katowickiej, do 6% we Wrocławiu. Rosną również stawki czynszu najmu mieszkań. Największą zmianę w okresie ostatnich 12 miesięcy zanotowano w Warszawie – wzrost o 10,07%, w Gdańsku – o 11,90% i w Łodzi – o 12,79%. W pozostałych miastach czynsze wzrosły o ok. 4%.

„Ogólnie na rynku panuje optymizm. Polacy ze wsparciem kredytów hipotecznych, ale również za gotówkę, z powodzeniem realizują nieformalny program „Mieszkanie na wynajem”, oferując na rynku kolejne mieszkania. Z zestawienia liczby podatników rozliczających dochód z najmu wynika, iż liczba podatników oferujących na wynajem co najmniej jeden lokal mieszkalny wzrosła z 532 tys. w roku 2013 do 611 tys. w roku 2015. Według szacunków Stowarzyszenia „Mieszkanicznik” ta liczba przekracza obecnie 650 tys. osób. Szybko rośnie też liczba osób osiągających dochody wyłącznie z najmu, która w roku 2013 liczyła 25 tys. osób, a obecnie przekracza 50 tys. Trudno się zresztą dziwić. Według monitoringu Centrum AMRON stawki czynszu wzrastają w okresie ostatnich 4 lat zdecydowanie szybciej niż ceny transakcyjne mieszkań” – podsumowuje dr Furga

Mieszkanie Plus w Gdyni

Od 26 października do 30 listopada br. można składać wnioski w ramach rządowego programu Mieszkanie Plus w Gdyni. Osiedle zlokalizowane jest przy ul. Puszczyka w dzielnicy Kacze Buki. W ramach inwestycji powstały 172 mieszkania w sześciu czterokondygnacyjnych budynkach oraz 224 miejsca postojowe. Przyszli najemcy mają do wyboru lokale mieszkalne od 1 do 5-pokojowych o powierzchni od niespełna 29 m2 do nieco ponad 107 m2.

Wnioski należy składać za pośrednictwem strony www.mieszkanieplusgdynia.pl. W aplikacji trzeba podać między innymi swoje dane osobowe, rodzaj umowy (czy z dojściem do własności czy też bez) oraz metraż interesującego mieszkania. Po poprawnym zarejestrowaniu wniosku, potencjalny najemca ma 14 dni na dostarczenie odpowiednich dokumentów oraz oświadczeń do jednego z trzech Punktów Informacyjnych programu Mieszkanie Plus.

Aby stać się najemcą lokalu w ramach programu trzeba spełniać odpowiednie kryteria. Najważniejszym jest tak zwana zdolność czynszowa. Pozostałe kryteria społeczne zostały ustalone uchwałą Rady Miasta Gdyni. Ustalono następujące społeczne kryteria pierwszeństwa:

– dziecko w gospodarstwie domowym – 2 punkty za każde dziecko
– najemca ukończył 65 lat – 2 punkty
– członek gospodarstwa domowego legitymuje się orzeczeniem o niepełnosprawności – 3 punkty
– członek gospodarstwa domowego legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności – 3 punkty
– zamieszkiwanie na terenie Gminy Miasta Gdynia bezpośrednio przed złożeniem wniosku – 10 punktów
– rozliczanie się z podatku dochodowego w Gdyni – 10 punktów.

Ustalając kryteria, poza tymi, które zostały bezwzględnie narzucone przez ustawę chcieliśmy, aby preferencje mieli ci gdynianie, którzy najbardziej potrzebują wsparcia, bo obecnie pozostają w pewnym sensie niewidoczni dla systemów, czyli zbyt zamożni na lokal z zasobu komunalnego (przekraczają kryterium majątkowe) i zbyt niezamożni na kredyt i kupno mieszkania na wolnym rynku. Dodatkowo wprowadziliśmy ułatwienia dla rodzin, osób starszych i borykających się z poważną niepełnosprawnością” – mówi Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydent Gdyni ds. gospodarki.

„Mieszkanie Plus w Gdyni ma możliwie jak najszerzej odpowiadać na potrzeby mieszkańców miasta, którzy poszukują własnego dachu nad głową. Dlatego oferujemy różne rodzaje umów – długoterminowego najmu i najmu z dojściem do własności. W zależności od sytuacji finansowej najemcy, będzie mógł stać się właścicielem wynajmowanego mieszkania już po 15 lub dopiero po 30 latach od momentu podpisania umowy. Proponujemy także różne standardy wykończenia mieszkań – od deweloperskiego po wykończenie „pod klucz”. Nasza oferta jest szeroka, bo zdajemy sobie sprawę z tego, że inne są potrzeby seniorów, a inne młodych rodzin z dziećmi” – mówi Tomasz Górnicki, członek zarządu BGK Nieruchomości.

Źródło: BGK Nieruchomości

Raport z badania: STUDENCI NA RYNKU NIERUCHOMOŚCI 2018

Status mieszkaniowy studenta jest zróżnicowany. Statystyczny student najczęściej nie jest najemcą, lecz mieszka z rodziną lub przyjaciółmi. Najem prywatnej nieruchomości w 2018 r. deklarował jedynie co trzeci ankietowany. Ciągle mało spotykanymi na rynku formami zawierania umów są umowy najmu instytucjonalnego oraz umowy najmu okazjonalnego. Niepokojąco wysoki jest natomiast odsetek umów zawieranych w formie ustnej.

Zgodnie z analizą najmu studenckiego, przeprowadzoną przez Centrum AMRON we współpracy z Warszawskim Instytutem Bankowości oraz Stowarzyszeniem Właścicieli Mieszkań na Wynajem „Mieszkanicznik”, studenci najczęściej zawierają umowy na całą nieruchomość – udział takich umów wśród studentów studiów I i II stopnia, realizowanych m.in. w Warszawie, Wrocławiu, Toruniu, Gdańsku, Gdyni, Łodzi,Rzeszowie, Bydgoszczy, Poznaniu, Krakowie, Katowicach, Opolu, Koszalinie, Kielcach oraz Elblągu w bieżącym roku wyniósł 53%. Na ogół najmowane są lokale mieszkalne, domy stanowiły miejsce zamieszkania jedynie 4% ankietowanych.

62% studentów ponosi przeciętne miesięczne koszty rzędu 250 – 750 zł. Co piąty student w 2018 r. poniósłmiesięczne opłaty za najem rzędu 750 – 1 250 zł, zaś 8% ankietowanych zadeklarowało, że koszty były wyższe. Jednocześnie 55% ankietowanych zaznaczyło, że ww. kwoty nie wyczerpują całkowitych kosztów najmu, lecz student ponosi dodatkowe opłaty, uwzględniające m.in. koszty mediów, czynszu administracyjnego lub Internetu.

Najmowane lokale mieszkalne, domy jedno- i wielorodzinne najczęściej posiadały 3 pokoje (38%), nieco rzadziej zawierane były umowy najmu na nieruchomości 2-pokojowe (32%), w kawalerkach w 2018 r. zamieszkiwało 13% studentów, a mieszkania oraz domy 4-pokojowe i większe stanowiły miejsce życia dla 17% ankietowanych.

Analiza dostarcza przekrojowej wiedzy na temat podstawowych warunków najmu, jego kosztów, preferencji po stronie najemców oraz stopnia formalizacji zjawiska najmu. Stanowi także cenną wiedzę dla wynajmujących w zakresie zainteresowania studentów wybranymi typami nieruchomości, liczbą pokoi, liczby osób zamieszkujących nieruchomość, a także czynników, które mają znaczenie przy wyborze studenckiego miejsca zamieszkania.

Dla najemców przewidziana została także część poradnikowo-edukacyjna, zawierająca zasady bezpiecznego najmu i krótki przewodnik, na co zwrócić uwagę, przygotowując się do wyboru studenckiego lokum.

Studenci na rynku nieruchomośći 2018

Pobierz Raport z badania klikając w miniaturę

Jesienne nabory BGK w programach mieszkaniowych – podsumowanie

30 września Bank Gospodarstwa Krajowego zakończył przyjmowanie wniosków w ramach programów mieszkaniowych dotyczących społecznego budownictwa czynszowego (SBC) oraz rządowego programu wsparcia budownictwa socjalnego i komunalnego.

Do SBC mogą przystąpić towarzystwa budownictwa społecznego, spółdzielnie mieszkaniowe oraz spółki gminne, które na preferencyjnych warunkach chcą sfinansować budowę nowych budynków mieszkalnych lub adaptację już istniejących do celów mieszkaniowych. Dzięki wsparciu BGK, oprocentowanie kredytu wynosi jedynie tyle co stawka WIBOR 3M, a okres spłaty kredytu może wynieść nawet 30 lat.

W ramach SBC do BGK wpłynęły 23 wnioski o wartości przekraczającej 168 mln PLN, a łączna wartość planowanych projektów opiewa na kwotę ponad 310 mln PLN. 19 wniosków złożyły TBSy, 3 spółdzielnie mieszkaniowe oraz jedna spółka gminna. W ramach SBC może powstać 1 240 mieszkań czynszowych.

BGK jako bank rozwoju wspiera rozwój mieszkalnictwa i pomaga jednostkom samorządu terytorialnego w zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych lokalnych społeczności. W programie SBC oprócz lokali na wynajem finansujemy teraz również mieszkania spółdzielcze lokatorskie i w jesiennej edycji pojawili się pierwsi chętni, którzy chcą z naszym finansowaniem budować takie mieszkania. Liczymy, że w kolejnych edycjach udział spółdzielni mieszkaniowych będzie jeszcze większy – mówi Włodzimierz Kocon, wiceprezes zarządu BGK.

Do rządowego programu wsparcia budownictwa socjalnego i komunalnego natomiast mogą przystąpić gminy i ich związki, jednoosobowe spółki gminne, spółki celowe, powiaty oraz organizacje pożytku publicznego. Wsparcie może wynieść od 20% do 60% kosztów przedsięwzięcia i jest udzielane jak bezzwrotne finansowanie projektów budowlanych i remontowych oraz kupna lokali, budynków lub ich udziału we współwłasności budynku. Ma on na celu pomoc samorządom w zapewnieniu lokali najuboższym.

W ramach jesiennej edycji rządowego programu wsparcia budownictwa socjalnego i komunalnego do BGK wpłynęło 61 wniosków, których kwota dofinansowania wynosi ponad 142 mln PLN, a wartość inwestycji to prawie 395 mln PLN. Dofinansowanie ma dotyczyć 1 663 lokali mieszkalnych dla najuboższych oraz 147 mieszkań chronionych, miejsc w schroniskach dla bezdomnych oraz dostosowania noclegowni i schronisk dla bezdomnych do obowiązujących standardów.

W programie wsparcia budownictwa socjalnego i komunalnego czeka nas ważna zmiana. Od początku 2019 roku zniesiona zostanie edycyjność, co oznacza, że inwestorzy będą mogli zgłaszać się do nas po wsparcie w dowolnym momencie, bez konieczności oczekiwania na start kolejnego naboru – przypomina Włodzimierz Kocon.

Od 2007 roku dzięki rządowym dopłatom, w Polsce powstało już prawie 18 tys. lokali socjalnych, komunalnych, mieszkań chronionych, miejsc w noclegowniach i domach dla bezdomnych, a kolejne 6,8 tys. jest w trakcie realizacji.

Mieszkanie Plus w Kępnie

4 października 2018 roku, po nieco ponad roku od rozpoczęcia budowy, odbyło się uroczyste wręczenie aktów nadania mieszkań przyszłym najemcom. W dwóch pięciokondygnacyjnych budynkach zlokalizowanych przy ul. Przemysłowej w Kępnie powstało łącznie 36 wykończonych „pod klucz” mieszkań. Najemcy mieli do dyspozycji lokale 1-, 2- oraz 3-pokojowe, a średnia powierzchnia lokalu wyniosła 50 m.kw. Wszystkie mieszkania zostały przekazane najemcom z opcją dojścia do własności. 8 października b.r. rozpoczęło się zawieranie umów w tym zakresie. Wysokość czynszu to 15,00 PLN/m2, a koszt wykupu mieszkania na własność to kolejne 15 PLN za metr kwadratowy. Każdy najemca ma do dyspozycji nieodpłatne miejsce postojowe oraz komórkę lokatorską. Budynki wyposażone zostały w windy, a w parterach znajdują się lokale użytkowe. W jednym z budynków od września tego roku funkcjonuje już przedszkole, do którego uczęszczają dzieci przyszłych najemców. Inwestycja zrealizowana została przez Towarzystwo Budownictwa Społecznego – Kępno Sp. z o. o. w oparciu o finansowanie z funduszu.

Kępno to kolejne miasto województwa wielkopolskiego, po Jarocinie, w którym w ramach Mieszkania Plus powstały mieszkania na wynajem finansowane z funduszy, których aktywami zarządza BGK Nieruchomości S.A.

Źródło: BGK Nieruchomości

FINN najwcześniej pod koniec 2019 roku

Projekt ustawy, który ma wprowadzić na polski rynek podmioty
inwestujące w najem nieruchomości – FINN, obecnie jest na etapie prac
sejmowych – został skierowany do prac w komisji finansów. Według
koordynatora Rady Mieszkalnictwa przy prezesie Rady Ministrów, Pana
Mirosława Barszcza, utworzenie FINN-a jest możliwe najwcześniej w
drugiej połowie 2019 roku. Ustawa ma wejść w życie na początku 2019
roku.

FINN jest tworzony na wzór podmiotów typu REIT, które funkcjonują na terenie Unii Europejskiej. W Polsce FINN będzie tworzony jako spółka akcyjna z minimum 50 mln zł
kapitału, notowana na giełdzie. Według projektu ustawy, FINN musi
uzyskiwać przychody z najmu minimum 5 nieruchomości mieszkalnych. Pan
Mirosław Barszcz zaznacza również, że firmy nie będą mogły samodzielnie
budować mieszkań, czyli prowadzić działalności inwestycyjnej, a jedynie
będą mogły kupować mieszkania już istniejące.

Ministerstwo
Finansów prowadzi już konsultacje z firmą zainteresowaną stworzeniem
FINN-a. Zainteresowana firma jest firmą prywatną. Dyrektor departamentu
podatków dochodowych w Ministerstwie Finansów, Pan Maciej Żukowski,
twierdzi, że 50 mln złotych będących tzw. progiem wejścia w FINN, nie
są wygórowaną kwotą dla biznesu.

Źródło: Polska Agencja Prasowa