Raport AMRON-SARFiN 3/2025

Rynek kredytowy, po przebudzeniu w II kwartale 2025 r., dalej przyspiesza. W okresie od lipca do września banki w Polsce udzieliły 64 796 kredytów mieszkaniowych o łącznej wartości ponad 29 mld zł. To znacznie więcej niż w poprzednim kwartale – o ponad 9,2 tys. więcej w ujęciu liczbowym oraz o 5 mld zł jeśli chodzi o ich wartość. Jednocześnie oznacza to wzrost o odpowiednio 41 proc. i 51 proc. względem analogicznego okresu rok wcześniej.

Wzrosła także średnia wartości kredytu hipotecznego, która pod koniec III kwartału wyniosła 450 tys. zł. Łączna wartość portfela aktywnych kredytów mieszkaniowych umocniła się za to na poziomie ponad 506 mld zł i to pomimo kontynuacji spadku liczby tych kredytów. Liczba czynnych umów o kredyt mieszkaniowy w Polsce na koniec III kwartału wyniosła 2 163 tys. i była niższa o 4,6 proc. niż przed rokiem. W porównaniu do rekordowego stanu portfela kredytów mieszkaniowych na koniec 2021 r., liczba czynnych umów kredytowych spadła o ponad 385 tys. kredytów.

Wyższemu zainteresowaniu zaciąganiem kredytu mieszkaniowego sprzyja, poza wyhamowaniem wzrostu cen transakcyjnych mieszkań, seria obniżek stóp procentowych NBP. Pierwsza od października 2023 r. decyzja o obniżce stóp procentowych o 0,50 p.p. w maju br. oraz następne w lipcu i we wrześniu spowodowały obniżenie stopy referencyjnej z 5,75 proc. do 4,75 proc., co zdecydowanie wpłynęło na wzrost zdolności kredytowej. Seria decyzji Rady Polityki Pieniężnej poprawiła również notowania wskaźników koniunktury konsumenckiej GUS (BWUK, WWUK), najwyższych od początku pandemii – mówi dr Jacek Furga, przewodniczący Komitetu ds. Finansowania Nieruchomości Związku Banków Polskich i prezes Centrum Procesów Bankowych i Informacji Sp. z o.o.

Kredyty zaciągane w III kwartale cechowały się krótszym okresem spłaty. Odsetek kredytów udzielonych na 25 lat lub krócej zwiększył się kosztem kredytów z dłuższym okresem zapadalności (powyżej 25 lat) o blisko 3 p.p., co jest efektem spadku kosztów spłaty kredytu za sprawą obniżek stóp procentowych NBP.

Jednocześnie poprawia się jakość portfela kredytów mieszkaniowych. Udział kredytów zagrożonych w portfelu kredytów mieszkaniowych ogółem spadł w III kwartale do rekordowo niskiego poziomu 1,42 proc. i to pomimo wzrostu o prawie 1 p.p. w ujęciu kwartalnym udziału zagrożonych kredytów mieszkaniowych udzielonych we frankach szwajcarskich. To efekt poprawy sytuacji gospodarczej i stabilizacji na rynku pracy.

Jednakże, pomimo wyraźnego wzrostu akcji kredytowej, deweloperzy podchodzą ostrożnie do rozpoczynania nowych inwestycji.

Przyczyną jest rekordowy zapas niesprzedanych na rynku pierwotnym ponad 60 tys. mieszkań. Deweloperzy dysponują więc zapasem mieszkań na co najmniej półtoraroczną sprzedaż. Co prawda w III kwartale po raz pierwszy od roku wzrosła liczba udzielonych pozwoleń budowlanych i to aż o 24 proc. w relacji do poprzedniego kwartału, ale w skali roku jest ona niższa o 18 proc. Liczba rozpoczętych inwestycji nawet nie drgnęła. Wzrosła natomiast liczba mieszkań oddanych przez deweloperów do użytkowania – liczba ponad 33 tysięcy mieszkań oznacza wzrost zarówno w ujęciu kwartalnym, jak i rocznym – odpowiednio o prawie 14 proc. oraz 9 proc. Jednak jest to wynik decyzji inwestycyjnych podejmowanych 2-3 lata wcześniej – tłumaczy dr Jacek Furga.

Obserwując zmiany cen transakcyjnych na przestrzeni ostatnich czterech-pięciu kwartałów można dostrzec ich stabilizację, z drobnymi kwartalnymi odchyleniami na poziomie 1-2 proc. W III kwartale wzrosty cen miały miejsce w tych lokalizacjach, które odnotowały spadki w poprzednim kwartale. Nieco inaczej zachowuje się rynek mieszkaniowy w Gdańsku, odnotowujący systematyczne wzrosty, które przełożyły się w skali roku na najwyższy spośród monitorowanych aglomeracji wynik 6,7 proc. Dla porównania roczny wzrost średniej ceny transakcyjnej dla Warszawy wyniósł 3,26 proc. do wysokości 15 022 zł za metr kwadratowy. Natomiast cena we Wrocławiu wróciła praktycznie do poziomu sprzed roku i wynosiła 11 924 zł.

Również stawki czynszu w największych polskich miastach pozostały stabilne. W ujęciu kwartalnym, niewielkie spadki średnich czynszów najmu zanotowano w trzech miastach – w Łodzi, Katowicach i Gdańsku. W pozostałych czterech analizowanych aglomeracjach zaobserwowano wzrosty, z których najwyższy, o prawie 2,5 proc., odnotowano w Warszawie.

Raport AMRON-SARFiN 2/2025

Po czterech kwartałach stabilności na rynku kredytów mieszkaniowych, które okazały się niezbędne dla odreagowania zaburzenia wprowadzonego przez program „Bezpieczny Kredyt 2%”, w II kwartale 2025 r. akcja kredytowa ponownie nabrała tempa. W okresie od kwietnia do czerwca banki w Polsce udzieliły 55 519 kredytów mieszkaniowych o łącznej wartości ponad 24 mld zł. Znacząco wzrosła również wartość nowego kredytu hipotecznego, która na koniec czerwca wyniosła 443 tys. zł.

Ten systematyczny wzrost średniej wartości kredytu mieszkaniowego sprawił, że łączna wartość portfela aktywnych kredytów mieszkaniowych przekroczyła ponownie, po 4 latach, pułap 500 mld zł i to pomimo kontynuacji spadku liczby tych kredytów. Liczba czynnych umów o kredyt mieszkaniowy w Polsce na koniec II kwartału 2025 r. wyniosła 2 176 tys. kredytów.

Wyższemu zainteresowaniu zaciąganiem kredytów mieszkaniowych sprzyja wyhamowanie wzrostu cen transakcyjnych mieszkań, wzrost wynagrodzeń oraz zmaterializowana 7 maja 2025 r. zapowiedź obniżki stóp procentowych NBP. Pierwsza od października 2023 r. decyzja o obniżce stóp procentowych o 0,50 p.p. spowodowała obniżenie stopy referencyjnej z 5,75 proc. do 5,25 proc., co zdecydowanie wpłynęło na wzrost zdolności kredytowej widoczny na wykresie monitorowanego przez Centrum AMRON Indeksu Dostępności Mieszkaniowej – mówi dr Jacek Furga, przewodniczący Komitetu ds. Finansowania Nieruchomości Związku Banków Polskich i prezes Centrum Procesów Bankowych i Informacji Sp. z o.o.

 Tak znaczący wzrost akcji kredytowej spowodował pogorszenie dwóch wskaźników oceny jakości nowego portfela kredytowego. Nieznacznie wzrósł udział kredytów o wskaźniku LtV powyżej 80 proc. Ich odsetek wzrósł o 1,56 proc., do poziomu 28,25 proc. Niepokojącym sygnałem jest również wydłużanie okresu zapadalności nowo udzielanych kredytów. W porównaniu do wyników notowanych w II kwartale 2024 roku, o 4,5 p.p. wzrósł udział kredytów o okresie zapadalności między 25 i 35 lat.

Niezależnie jednak od tych niepokojących sygnałów dotyczących bieżącej akcji kredytowej z satysfakcją należy odnotować kolejny spadek wskaźnika kredytów zagrożonych w portfelu kredytów mieszkaniowych ogółem do poziomu 1,47 proc. Jest to kontynuacja spadkowej tendencji, która utrzymuje się od połowy 2023 r. – komentuje dr Jacek Furga.

W analizowanym okresie zaobserwowano także kontynuację słabnącej koniunktury inwestycyjnej deweloperów mieszkaniowych. Co prawda w II kwartale 2025 r. firmy deweloperskie przekazały do użytkowania ponad 29 tys. mieszkań i domów, czyli o prawie 6 proc. więcej niż w poprzednim kwartale i mniej o niecały 1 proc. niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Jednak w kategoriach świadczących o stanie bieżącej koniunktury – liczbie uzyskanych pozwoleń budowlanych oraz rozpoczynanych budów – zanotowano znaczne spadki.

W II kwartale 2025 r. na rynku mieszkaniowym pojawiły się wyczekiwane przez potencjalnych nabywców spadki średnich cen transakcyjnych. W porównaniu do cen z I kwartału 2025 r. średnia cena transakcyjna w Krakowie spadła aż o 2,73 proc., w Warszawie o 1,67 proc. oraz w Poznaniu o 1,27 proc. W pozostałych aglomeracjach odnotowano symboliczne, bo na poziomie niższym niż 1 proc., wzrosty cen. Jedynie w Gdańsku ceny wzrosły o 1,18 proc.

Do stabilizacji cenowej doszło również na rynku najmu prywatnego mieszkań. Co prawda w II kwartale br. odnotowano przewagę wzrostów stawek czynszu, których dynamika – średnio na poziomie pomiędzy 1,5 do 2,5 proc. – była nieznacznie wyższa w porównaniu z poprzednim kwartałem, jednak w skali roku wzrosty stawek najmu z wyjątkiem Gdańsk i Łodzi nie przekraczały poziomu 5 proc.

Raport AMRON-SARFiN 1/2025

W pierwszym kwartale 2025 r. udzielono  o jedną czwartą mniej kredytów hipotecznych niż w analogicznym okresie rok wcześniej, ale o 2,7 proc. więcej niż w ostatnim kwartale 2024 r. – wynika z najnowszego Raportu o kredytach mieszkaniowych i cenach transakcyjnych nieruchomości AMRON-SARFiN. W tym okresie wartość kredytów udzielonych wyniosła ponad 20,4 mld zł, co oznacza wzrost o 2,7 kw./kw.

Dane z rynku mieszkaniowego za I kwartał 2025 r. potwierdzają wysoką stabilność rynku kredytów mieszkaniowych, która utrzymuje się na rynku od trzech kwartałów. W  okresie od stycznia do marca bieżącego roku banki w Polsce zawarły ponad 48 tys. umów kredytowych o łącznej wartości 20,4 mld zł.

– Jest to co prawda wynik słabszy aż o 25 proc. w porównaniu do pierwszego kwartału ubiegłego roku, ale pamiętajmy, że w 2024 r. sektor bankowy domykał jeszcze ostatnie wnioski kredytowe z programu „BK2%” z 2023 r. Gdy przyjrzymy się wynikom ostatnich czterech kwartałów, to dostrzeżemy co prawda niewielki, ale systematyczny wzrost zarówno liczby, jak i wartości udzielanych kredytów – mówi dr Jacek Furga, przewodniczący Komitetu ds. Finansowania Nieruchomości Związku Banków Polskich i prezes Centrum Procesów Bankowych i Informacji Sp. z o.o.

W tym samym czasie wyhamował dotychczasowy trend wzrostu średniej wartości udzielanego kredytu hipotecznego. Na koniec I kwartału 2025 r. jego wartość wyniosła 425 tys. zł.

Nadal Polacy spłacają więcej kredytów niż zaciągają: na rynku utrzymuje się trwająca od 2021 r. tendencja spadkowa w liczbie kredytów oraz wartości portfela mieszkaniowych kredytów hipotecznych w sektorze bankowym. Liczba czynnych umów o kredyt mieszkaniowy w Polsce na koniec I kwartału 2025 r. wyniosła 2 192 tys. kredytów o łącznej wartości 494 mld zł. Oznacza to spadek liczby czynnych kredytów o  ponad 14 proc., czyli nominalnie o 356 tys. kredytów, w porównaniu do stanu na koniec rekordowego 2021 r.

Istotniejsze zmiany zaszły także w strukturze udzielonych kredytów. Udział kredytów przekraczających 400 tys. zł zmniejszył się w ciągu ostatniego roku o prawie 5 p.p., a jednocześnie odnotowano spadek udziału kredytów z najwyższym wskaźnikiem LtV (od 80 proc.) – o 0,5 p.p. w porównaniu do poprzedniego kwartału i o prawie 12 p.p. w porównaniu z I kwartałem 2024 r.

Podejmowaniu decyzji o zaciąganiu kredytu mieszkaniowego sprzyja wyhamowanie wzrostu cen transakcyjnych mieszkań, wzrost wynagrodzeń oraz pojawiające się w  przestrzeni publicznej opinie ekspertów o spodziewanych obniżkach stóp procentowych NBP.

Pierwsza od  października 2023  r. decyzja o  obniżce stóp procentowych została ogłoszona 7 maja br. i bez wątpienia przyczyni się do realizacji naszych ubiegłorocznych prognoz wyników akcji kredytowej na 2025 r. To wszystko składa się na wzrost zdolności kredytowej Polaków – komentuje dr Jacek Furga.

Deweloperzy, którzy wykorzystywali rok 2024 na odbudowę oferty mieszkaniowej, zostali na koniec 2024 r. na siedmiu największych rynkach z zapasem 55,8  tys. mieszkań deweloperskich. W części lokalizacji oznaczało to dla nich zapas niesprzedanych mieszkań na poziomie sięgającym nawet trzykrotności średniej sprzedaży kwartalnej. Ponadto na początku roku w miastach wojewódzkich dostępnych było ponad 74 tysiące unikalnych ofert na rynku wtórnym. Tym samym znacząco, bo aż o ponad 20 proc. w skali roku, spadła liczba pozwoleń na budowę mieszkań w pierwszym kwartale br., a liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto, była o 13 proc. niższa niż przed rokiem.

Od  powołania rządu przez nową koalicję minęło już ponad półtora roku. Niestety w  tym czasie nie pojawiły się żadne systemowe zmiany, pomysły czy regulacje w  obszarze wspierania rozwoju budownictwa mieszkaniowego. Nawet w  toczącej się od kilku miesięcy kampanii prezydenckiej brakuje rzeczowych propozycji poprawy sytuacji mieszkaniowej w Polsce. Wciąż czekamy na nowy projekt ustawy o funduszach REIT. Zasileniu rynku mieszkań na wynajem nowymi lokalami przysłużyłaby się nowelizacja ustawy o  ochronie lokatorów wprowadzająca równowagę praw i obowiązków pomiędzy wynajmującymi lokale mieszkalne i najemcami. Bez poprawy sytuacji mieszkaniowej trudno będzie powstrzymać nabierający tempa kryzys demograficzny – zaznacza dr Jacek Furga.

Liczba mieszkań oddanych do użytkowania w pierwszym kwartale 2025 r. była o 4,7 proc. niższa  niż  przed rokiem i aż o prawie 22 proc. niższa niż w poprzednim kwartale.

Raport AMRON-SARFiN 4/2024

Według najnowszego Raportu AMRON-SARFiN, w IV kwartale 2024 roku polskie banki udzieliły 46 826 kredytów mieszkaniowych na łączną kwotę 19,866 mld zł, co oznacza kwartalny wzrost liczby umów kredytowych o 2,02% i o 2,85% pod względem wartości kredytów. Mimo spadku kwartalnej akcji kredytowej o 32% w porównaniu do IV kwartału 2023 roku, sektor bankowy zamknął rok 2024 z bardzo dobrym wynikiem – udzielono ponad 202 tys. kredytów na kwotę przekraczającą 85,1 mld zł. Niewiele zabrakło, aby osiągnąć rekordowy poziom z 2021 roku, kiedy liczba kredytów wyniosła 256 tys., a ich łączna wartość 85,8 mld zł.

Pomimo wzrostu liczby udzielanych kredytów, łączna liczba czynnych umów kredytowych spadła do 2,24 mln, co oznacza spadek o 1,2% w porównaniu do poprzedniego kwartału oraz o 2,29% w skali roku. Całkowita kwota zadłużenia z tytułu kredytów mieszkaniowych wzrosła nieznacznie: o 0,35% w ujęciu kwartalnym i o 3,27% w skali rocznej, osiągając wartość 494,916 mld zł. Średnia wartość nowo udzielanych kredytów wyniosła 426 916 zł, a więc wzrosła o 1,24% w stosunku do poprzedniego kwartału i 4,66% w porównaniu do IV kwartału 2023 roku.

W IV kwartale 2024 roku banki kontynuowały trend stopniowego łagodzenia polityki kredytowej. Średnie oprocentowanie nowych kredytów mieszkaniowych spadło do poziomu 7,4%, co stanowi kwartalny spadek o 0,4 p.p. oraz roczny spadek o 0,3 p.p. Dodatkowo, indeks dostępności mieszkaniowej IDM wzrósł do 138,79 pkt., co oznacza poprawę o 5,09 pkt. kwartał do kwartału i o 10,11% rok do roku.

W IV kwartale 2024 roku rynek nieruchomości mieszkaniowych charakteryzował się stabilizacją wartości. Średnie ceny transakcyjne w największych miastach Polski wzrosły w ujęciu kwartalnym o 1,67% w Warszawie (14 791 zł/m²), 1,73% we Wrocławiu (12 153 zł/m²) oraz 3,73% w Gdańsku (11 858 zł/m²). W skali roku najwyższy wzrost cen zanotowano w Krakowie (19,46%) oraz we Wrocławiu (14,92%).

– „Obserwujemy stabilizację na rynku kredytowym, co jest pozytywnym sygnałem dla sektora bankowego i potencjalnych kredytobiorców. Poprawiająca się dostępność finansowania i wzrost indeksu dostępności mieszkaniowej IDM wskazują na zwiększającą się możliwość zakupu mieszkań przez Polaków. Jednocześnie warto zauważyć, że pomimo poprawiających się warunków, kluczowe znaczenie ma dalsza polityka regulacyjna oraz stabilność makroekonomiczna kraju. W 2025 roku spodziewamy się dalszego stopniowego wzrostu rynku kredytowego, o ile nie pojawią się nieprzewidziane zawirowania w gospodarce. Sektor bankowy jest gotowy na wspieranie kredytobiorców poprzez elastyczne podejście do finansowania oraz dostosowanie ofert do zmieniających się potrzeb rynku.” – komentuje dr Jacek Furga, przewodniczący Komitetu ds. Finansowania Nieruchomości Związku Banków Polskich i prezes zarządu Centrum Procesów Bankowych i Informacji.

Na rynku deweloperskim odnotowano wysoką aktywność – w IV kwartale 2024 roku rozpoczęto budowę 35 540 mieszkań, uzyskano pozwolenia na budowę 49 905 lokali, a do użytkowania oddano 34 956 mieszkań. Pomimo spadku liczby sprzedanych mieszkań w skali roku, deweloperzy konsekwentnie uzupełniali ofertę, co przełożyło się na dalszy wzrost liczby dostępnych nieruchomości.

Eksperci oczekują dalszej stabilizacji rynku w 2025 roku. Rosnące wynagrodzenia oraz perspektywa obniżek stóp procentowych mogą zwiększyć zdolność kredytową Polaków i zachęcić do większej aktywności na rynku nieruchomości. Kluczową kwestią pozostaje jednak rozwój rządowych programów wspierających mieszkalnictwo, takich jak zapowiadany „Klucz do mieszkania”, który ma wejść w życie pod koniec 2025 roku.

Raport AMRON-SARFiN 3/2024

W okresie od lipca do września 2024 r. polskie banki zawarły 45 897 nowych umów kredytowych na łączną kwotę 19,315 mld zł, co oznacza wzrost o 12,63% rok do roku. Poprawa jakości portfela kredytów mieszkaniowych i stopniowa elastyczność warunków finansowania oferowanych przez banki to sygnały stabilizujące rynek, mimo wciąż wysokich kosztów kredytów i dynamicznych zmian cen nieruchomości.

W III kwartale 2024 roku na rynku mieszkaniowym i kredytów hipotecznych nadal panowała atmosfera wyczekiwania. Mimo utrzymującego się wysokiego popytu transakcje blokowały wysokie ceny, ograniczona zdolność kredytowa Polaków oraz niepewność co do rządowych programów wsparcia, takich jak „Kredyt 0%”. Wielu potencjalnych nabywców wstrzymywało się z decyzjami, licząc na spadek cen mieszkań i stóp procentowych. Inwestorzy również ograniczyli swoją aktywność, zniechęceni spadkiem rentowności wynikającym z wcześniejszych wzrostów cen.

Decyzjom o zaciąganiu kredytu mieszkaniowego sprzyjają obecnie sygnały o poprawie warunków gospodarczych – od odwrócenia trendu wzrostowego inflacji, przez nieznaczne obniżki oprocentowania nowych kredytów, po łagodniejsze kryteria zdolności kredytowej w części banków – mówi dr Jacek Furga, przewodniczący Komitetu ds. Finansowania Nieruchomości Związku Banków Polskich i prezes zarządu Centrum Prawa Bankowego i Informacji. – Dodatkowo stabilizacja cen mieszkań i coraz szersza oferta rynkowa zachęcają do podejmowania decyzji o zakupie. Od dwóch lat obserwujemy stabilny wskaźnik dostępności mieszkaniowej IDM, co wskazuje na stopniową poprawę w obszarze finansowania nieruchomości. To wszystko buduje fundamenty dla dalszego ożywienia rynku.

W III kwartale 2024 roku polskie banki zawarły 45 897 nowych umów kredytowych na łączną kwotę 19,315 mld zł. Oznacza to wzrost liczby udzielonych kredytów o 1,02% w stosunku do II kwartału 2024 roku oraz o 12,63% rok do roku. Wartość nowych kredytów zwiększyła się o 1,03% kwartalnie i jest to wynik prawie o 22% lepszy w porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego roku, kiedy startował „Bezpieczny Kredyt 2%”.

Liczba czynnych umów kredytowych wyniosła 2,267 mln, co oznacza spadek o 0,54% w porównaniu do poprzedniego kwartału i o 1,08% rok do roku. Ogólna kwota zadłużenia z tytułu kredytów mieszkaniowych wzrosła jednak o 1% kwartalnie, osiągając poziom 493,210 mld zł.

Średnia wartość udzielonego kredytu mieszkaniowego wzrosła o 8,69% rok do roku i wyniosła 421 695 zł. Zwiększył się także udział kredytów z wysokim wskaźnikiem LtV (od 80%), co wskazuje na rosnącą elastyczność warunków finansowania oferowanych przez banki.

Po raz kolejny odnotowano poprawę jakości portfela kredytów mieszkaniowych. Udział kredytów zagrożonych spadł do poziomu 1,69%, co oznacza zmniejszenie o 0,23 p.p. w porównaniu do II kwartału 2024 roku oraz o jedną czwartą rok do roku. Kredyty we franku szwajcarskim również zanotowały spadek udziału zagrożonych umów o 3,81 p.p. w ujęciu kwartalnym.

Pomimo stabilnych stóp procentowych oraz umiarkowanego wzrostu wynagrodzeń, dostępność mieszkań w największych polskich miastach pozostaje wyzwaniem. Indeks Dostępności Mieszkaniowej M3 wzrósł do poziomu 132,69 pkt., jednak wciąż poniżej historycznych średnich. Średnie ceny transakcyjne mieszkań w Warszawie osiągnęły poziom 14 548 zł/m², co oznacza wzrost o 1,89% w ujęciu kwartalnym i 12,01% rok do roku.

Raport AMRON-SARFiN 2/2024

II kwartał 2024 r. przyniósł wyraźny spadek aktywności na rynku kredytów mieszkaniowych, zarówno pod względem liczby, jak i wartości nowo udzielonych kredytów. Według najnowszego raportu AMRON-SARFiN, w okresie od kwietnia do czerwca 2024 r. banki w Polsce zawarły 45 434 umowy kredytowe na łączną kwotę 19,118 mld zł. W porównaniu z I kwartałem 2024 r. oznacza to spadek o 29,56% w liczbie udzielonych kredytów oraz o 28,87% w ich wartości.

Głównymi przyczynami obserwowanego spadku były zaostrzenie kryteriów udzielania kredytów przez banki oraz brak jednoznacznych deklaracji w sprawie nowych programów dopłat do kredytów hipotecznych. Rynek mieszkaniowy znajduje się w fazie wyczekiwania, gdzie potencjalni nabywcy zastanawiają się, czy skorzystać z dostępnych ofert kredytowych, czy poczekać na ewentualne wprowadzenie nowych programów wsparcia lub na spadek cen mieszkań. Wpływ na rynek kredytów mieszkaniowych miały także decyzje Rady Polityki Pieniężnej o utrzymaniu stóp procentowych NBP na poziomie 5,75%. Nie bez znaczenia pozostaje również widoczne osłabienie aktywności sektora deweloperskiego, co przyczyniło się do ograniczenia podaży nowych mieszkań na rynku.

Na dzień 30 czerwca 2024 r. w spłacie pozostawało 2 279 387 kredytów mieszkaniowych. Łączne zadłużenie polskich gospodarstw domowych z tytułu kredytów mieszkaniowych na koniec II kwartału 2024 roku wyniosło 488,306 mld zł, wobec 483,981 mld zł na koniec poprzedniego kwartału.

W II kwartale 2024 r. odnotowano znaczący spadek sprzedaży nowych kredytów mieszkaniowych w porównaniu z poprzednim kwartałem, zarówno w ujęciu ilościowym, jak i wartościowym. Od kwietnia do czerwca 2024 r. banki w Polsce zawarły 45 434 umowy kredytowe z przeznaczeniem na cele mieszkaniowe, czyli o 29,56% (19 070 umów) mniej niż w I kwartale 2024 r. Łączna wartość udzielonych kredytów wyniosła 19,118 mld zł, co oznacza spadek o 28,87% (nominalnie o 7,758 mld zł). Średnia wartość kredytu mieszkaniowego w II kwartale 2024 r. wzrosła do 423 336 zł, a więc o 5 951 zł (1,43%) w porównaniu z poprzednim kwartałem.

„Powoli zmierzamy do odwrócenia trendu kurczenia się liczebności portfela czynnych umów kredytowych. Spadek liczby czynnych umów kredytowych do poziomu 2,279 mln wyniósł w II kwartale już tylko 0,5%. Do odwrócenia trendu doszło natomiast jeśli chodzi o wartość łączną portfela kredytów mieszkaniowych. Po raz pierwszy od początku roku 2022 wzrosło, choć na razie nieznacznie, łączne zadłużenie hipoteczne. Oznacza to wyraźnie osłabienie trendu wcześniejszej spłaty kredytów udzielonych w poprzednich latach, przy systematycznym wzroście przeciętnej wartości kredytu mieszkaniowego. To efekt rosnących cen,  ale również wyższej zdolności kredytowej kredytobiorców.” – mówi dr Jacek Furga, przewodniczący Komitetu ds. Finansowania Nieruchomości Związku Banków Polskich i prezes zarządu Centrum Procesów Bankowych i Informacji Sp. z o.o.

W II kwartale 2024 r., mimo ogólnego spadku na rynku kredytów, sektor budownictwa mieszkaniowego wykazał pewne oznaki ożywienia. Według danych GUS, w okresie od kwietnia do czerwca rozpoczęto budowę 62 294 mieszkań, co stanowi wzrost o 3,69% w porównaniu z poprzednim kwartałem. Liczba wydanych pozwoleń na budowę również wzrosła, osiągając 73 323, co jest wynikiem o 4,8% wyższym niż w I kwartale 2024 r. Liczba mieszkań oddanych do użytkowania spadła nieznacznie, o 2,12%, do poziomu 47 260 lokali. Na sytuację na rynku kredytowym i mieszkaniowym z ostrożnością zareagowali inwestorzy. Deweloperzy rozpoczęli budowę 38 597 mieszkań, co stanowi spadek o 8,09% w porównaniu z poprzednim kwartałem, ale jednocześnie oznacza wzrost o 57,28% w porównaniu z analogicznym okresem w 2023 r. Nieco mniejszy spadek odnotowano w przypadku liczby wydanych pozwoleń na budowę mieszkań, których w II kwartale było 50 163, czyli o 1,72% mniej niż w poprzednim kwartale, ale o 28,07% więcej niż rok wcześniej.

Ceny transakcyjne mieszkań w największych polskich miastach nadal rosły w II kwartale 2024 r. Największy wzrost odnotowano we Wrocławiu, gdzie ceny wzrosły o 6,55%, osiągając poziom 11 659 zł/m². W Krakowie ceny wzrosły o 5,71% do poziomu 13 020 zł/m², co czyni to miasto jednym z najdroższych w Polsce. W Warszawie ceny również wzrosły, choć nieco mniej, o 2,08%, co oznacza średnią cenę transakcyjną na poziomie 14 278 zł/m². Podobne tendencje zaobserwowano także w Poznaniu, gdzie ceny wzrosły o 3,04%, osiągając poziom 10 102 zł/m².

Na rynku najmu mieszkań w Polsce II kwartał 2024 r. przyniósł nieznaczne wzrosty. Najwyższe zanotowano w Krakowie (o 1,51%) i Katowicach (o 1,06%), gdzie średni czynsz najmu wzrósł odpowiednio o 27 zł i 13 zł. W Warszawie średni czynsz najmu wyniósł 2 243 zł, co stanowi wzrost o 0,76% w porównaniu do poprzedniego kwartału. Warto zaznaczyć, że jedynym miastem, w którym odnotowano spadek czynszu, był Wrocław, gdzie średni czynsz obniżył się o 1,76%.

Raport AMRON-SARFiN 1/2024

Pierwszy kwartał 2024 r. na rynku kredytów hipotecznych przyniósł spadek liczby udzielonych kredytów hipotecznych o 6,33%, w porównaniu do końca roku 2023. Wartość kredytów udzielonych w tym okresie była niższa o 4,52% od wartości notowanej w IV kwartale 2023 roku, jednak w porównaniu do wyników analogicznego okresu ubiegłego roku wzrosła aż o 259,67%. Wzrosła również zdolność kredytowa Polaków, głównie za sprawą rosnących wynagrodzeń, w sytuacji utrzymywania się stabilnych, choć wysokich stóp procentowych i spadającej inflacji.

W I kwartale 2024 r. Polacy zawarli łącznie 64 504 umowy kredytowe na cele mieszkaniowe, co stanowiło ponad 6% spadek ich liczby w stosunku do IV kwartału 2023 r. Połowę tych kredytów stanowiły zobowiązania w ramach rządowego programu Bezpieczny Kredyt 2%, które nie zostały zrealizowane w roku poprzednim, a sam spadek jest związany z wyjątkowo wysoką akcją kredytową w końcówce 2023 r., pobudzaną wyborczym hitem, jakim był Bezpieczny Kredyt 2%. O 4,52% w relacji do poprzedniego kwartału zmniejszyła się także łączna wartość udzielonych kredytów i wynosiła 26,876 mld zł. Pomimo spadków kwartalnych, rynek zanotował oczywisty wzrost w porównaniu do analogicznego okresu 2023 r., kiedy to akcja kredytowa była na znacznie niższym poziomie – wartość udzielnych kredytów mieszkaniowych wzrosła o 193,63%, a ich wartość o prawie 260%.

Początek roku 2024 r. to także wzrost zdolności kredytowej Polaków, czego odzwierciedleniem jest wyższy o 2,38 pkt. niż w IV kwartale 2023 r. Indeks Dostępności Mieszkaniowej, utrzymujący się obecnie na poziomie 131,07 pkt.

– Podejmowaniu decyzji o zaciąganiu kredytu mieszkaniowego sprzyja psychologiczne oswojenie się z co prawda wysokim, lecz stabilnym poziomem inflacji i stóp procentowych, zwłaszcza w kontekście pojawiających się w przestrzeni publicznej opinii ekspertów o spodziewanych obniżkach stóp procentowych NBP. Nawet jeśli perspektywa czasowa tej obniżki liczona jest w kwartałach, a nie miesiącach. Nie bez znaczenia jest również wzrost wynagrodzeń – komentuje dr Jacek Furga, przewodniczący Komitetu ds. Finansowania Nieruchomości Związku Banków Polskich i prezes Centrum Procesów Bankowych i Informacji Sp. z o.o.

Na rynku kredytów hipotecznych zauważono zmniejszającą się liczbę czynnych umów kredytowych, która od stycznia 2022 roku jest mniejsza o 257 tys. i wynosi 2 291 tys., a przeciętna wartość portfela zmalała o ponad 27 mld złotych – do kwoty 484 mld zł. Oznacza to, że jest obecnie więcej spłacanych kredytów niż nowo udzielanych. Spadek nie dotyczy jednak przeciętnej wartości kredytów mieszkaniowych w I kwartale 2024 r., która wyniosła 417 385 zł i jest wyższa o 23% w skali roku, czyli nominalnie o 78 tys. zł.

Pierwszy kwartał 2024 r. przyniósł również pewne niepokojące obserwacje, w tym m.in. wzrost udziału kredytów o wskaźniku LtV powyżej 80%, odnotowany już szósty raz z rzędu.

Odsetek kredytów o wskaźniku LtB powyżej 80% wzrósł ponad dwukrotnie z poziomu 17% w roku 2022 do poziomu 38,30%. To oczywisty skutek kolejnego produktu poprzedniego rządu – gwarancji rządowej dla brakującego wkładu własnego kredytobiorcy. Ale to jednocześnie jeden z sygnałów psucia rynku kredytów hipotecznych. Wkład własny kredytobiorcy pełnił i powinien pełnić nadal istotną rolę dotyczącą oceny zdolności kredytowej potencjalnego kredytobiorcy ostrzega dr Jacek Furga.

Jako oznakę słabszej kondycji finansowej nowych kredytobiorców wymienia się także wydłużanie zapadalności nowo udzielanych kredytów. W I kwartale 2024 r. spadły udziały kredytów o okresie zapadalności do 15 lat o 4,16 p.p. i jednocześnie o 4,17 p.p. wzrosła wysokość udziału kredytów o okresie zapadalności między 25 i 35 lat. Ponadto, podczas gdy spada udział kredytów zagrożonych w portfelu kredytów mieszankowych i stanowi 2,14%., to w przypadku kredytów tzw. frankowych udział zagrożonych kredytów wyniósł aż 16,02% i podnosi się w stosunku do poprzedniego kwartału o 3,65 p.p. Specjaliści uważają, że przyczyną nie jest słaba kondycja kredytobiorców frankowych, a ich świadoma decyzja o niespłacaniu zobowiązania w związku z wejściem w spór sądowy z bankiem. Łącznie liczba pozwów w tych sprawach wynosi ponad już 160 tys. spraw.

Rośnie liczba nowych budów, która w analizowanym okresie wynosiła 60 078, czyli o prawie 20% więcej niż w poprzednim kwartale. Więcej o 3,27% wydano też pozwoleń na budowę nowych lokali mieszkalnych w porównaniu do ostatniego kwartału 2023 r. Początek tego roku był także czasem podwyżek średniej transakcyjnej ceny za 1 m2 powierzchni użytkowej lokalu mieszkalnego w Warszawie to już 13 986 zł/m2, czyli o 5,54% w porównaniu do wartości zanotowanej w IV kwartale 2023 roku. Znaczące wzrosty cen widać także przy porównaniu cen 1 m2 rok do roku i są one efektem wprowadzenia programu Bezpieczny Kredyt 2%: Poznań o 21,76%, Wrocław o 20,57%, Kraków 20,49%, Warszawa 19,50% i Gdańsk – jako najniższy wzrost – o 14,84%.

Na pewną ulgę mogli liczyć wynajmujący mieszkania. Co prawda w Warszawie stawki czynszów są najwyższe, ale ich wzrost w ujęciu kwartalnym nie przekroczył 1%. Z kolei w innych dużych miastach, jak Wrocław czy Kraków ceny najmu r/r spadły o prawie 2%, a w Łodzi nawet o 3,29%. Zaskoczeniem był wzrost cen w Katowicach aż o 4,24%.

Raport AMRON-SARFiN 4/2023

W 2023 r. rynek kredytów hipotecznych odnotował wyraźny wzrost w porównaniu z poprzednimi latami, głównie za sprawą programu „Bezpieczny Kredyt 2%” oraz decyzji Rady Polityki Pieniężnej, która we wrześniu 2023 r. po raz pierwszy od ponad trzech lat zdecydowanie obniżyła stopę referencyjną NBP. Jednakże, pomimo rekordowej liczby nowych kredytów, osiągnięty wynik liczbowy pozostaje na poziomie z 2004 r. i wynosi 162 tys. O dynamice i wartości rynku świadczy jednak wartość akcji kredytowej – w 2023 r. uplasowała się na poziomie 62,8 mld zł i była ponad czterokrotnie wyższa niż w roku 2004, kiedy wyniosła 15,2 mld zł.

W czwartym kwartale 2023 r. kontynuowano obserwowane wcześniej tendencje na rynku kredytów hipotecznych i mieszkaniowym. W okresie od października do grudnia, w ramach programu „Bezpieczny kredyt 2%”, udzielono ponad 48 tys. kredytów hipotecznych o łącznej wartości przekraczającej 20 mld zł. Liczba i wartość kredytów udzielonych w ramach programu „Bezpieczny kredyt 2%” stanowiły ponad 70% ogólnej liczby i wartości wszystkich udzielonych kredytów hipotecznych w czwartym kwartale poprzedniego roku.

Spadający poziom inflacji, obniżka stóp procentowych oraz wprowadzenie programu „Bezpieczny Kredyt 2%” przyczyniły się do obniżenia wartości wskaźnika WIBOR 3M. Pomimo wysokich kosztów kredytowych, chętniej podejmowano więc decyzje o zakupie mieszkań. Banki udzieliły w ciągu całego 2023 r. 162 375 nowych kredytów mieszkaniowych. W porównaniu z wynikami z poprzedniego roku było to wzrost o 28,55%. Poza programem „Bezpieczny Kredyt 2%” banki udzieliły w roku 2023 ponad 100 tys. kredytów hipotecznych na warunkach rynkowych. W ujęciu wartościowym wynik osiągnięty w 2023 r. był wyższy aż o 43,81% od sumy kredytów udzielonych przez banki w 2022 r.

– Pomimo wzrostu liczby i wartości kredytów, rynek nie zdołał odwrócić spadku zarówno liczby kredytów, jak i wartości portfela mieszkaniowych kredytów hipotecznych. Liczba czynnych umów o kredyt mieszkaniowy na koniec 2023 r. wyniosła 2 292 tys., co oznacza spadek o ponad 11% w porównaniu do rekordowego roku 2021. Z danych wynika więc, że wciąż spłacamy więcej kredytów niż zaciągamy nowych – mówi dr Jacek Furga, przewodniczący Komitetu ds. Finansowania Nieruchomości Związku Banków Polskich i prezes zarządu Centrum Procesów Bankowych i Informacji Sp. z o.o.

W czwartym kwartale 2023 r. deweloperzy rozpoczęli budowę 34 328 mieszkań, co stanowiło wzrost o 6,47% w porównaniu z poprzednim kwartałem. Dynamiczny wzrost odnotowano w liczbie mieszkań, na których budowę deweloperzy uzyskali pozwolenie – było ich 46 916, czyli o 14,32% więcej. O 21,31% w porównaniu z poprzednim okresem zwiększył się także odsetek mieszkań oddanych do użytkowania w czwartym kwartale – na rynku pojawiło się 39 396 gotowych mieszkań.

Porównując te wyniki z czwartym kwartałem 2022 r., można zaobserwować rok do roku przyrost o 13,68% mieszkań, na które wydano pozwolenia na budowę. Z kolei o 59,98% zwiększyła się liczba mieszkań w fazie rozpoczętej budowy. Jedynie w przypadku mieszkań oddanych do użytkowania odnotowano spadek – w czwartym kwartale 2023 r. było ich o 10,36% mniej niż w tym samym okresie 2022 r.

Czwarty kwartał 2023 r. przyniósł kontynuację podwyżek cen, obserwowanych już w poprzednim kwartale, głównie spowodowanych wejściem w życie programu „Bezpieczny kredyt 2%”. Największy wzrost średniej ceny transakcyjnej zanotowano w Poznaniu – 7,43% w porównaniu z poprzednim kwartałem. Wyższe ceny były także zauważalne we Wrocławiu (o 6,22%) i Krakowie (o 6,71%). Jednakże pełny efekt zmian cen transakcyjnych z programu Bezpieczny Kredyt 2% widoczny był dopiero w analizie rocznej. W wyniku popytu wywołanego tym programem, odnotowano roczne podwyżki przeciętnej ceny mieszkań przekraczające 20%, osiągając odpowiednio 21,97% w Krakowie i 20,94% we Wrocławiu. W Warszawie wzrost ten wyniósł 18,18%.

Na rynku najmu sytuacja wygląda inaczej. W czwartym kwartale 2023 r. można zauważyć sezonowy spadek popytu, jednocześnie notując umiarkowany wzrost oferty mieszkań do wynajęcia. To skutkowało stabilizacją, a nawet lekkim spadkiem stawek czynszów w największych miastach Polski.

Rok 2024 przyniesie prawdopodobnie wyraźny wzrost zdolności kredytowej Polaków. Dynamicznie rosnące wynagrodzenia i obniżające się stopy procentowe są obiecującymi perspektywami, które rysują się na horyzoncie według obecnie dostępnych prognoz. Oznacza to, że naszym rodakom będzie stać na kolejne nabytki mieszkań, zarówno na własne potrzeby mieszkaniowe, jak i na cele wynajmu. Wciąż potrzebują one jednak stabilnego i bezpiecznego otoczenia prawnego, a także pewnej zachęty oraz aprobaty dla podejmowania takich działań – dodaje dr Jacek Furga.

Analiza czwartego kwartału 2023 r. wykazuje dalszy dynamiczny rozwój rynku kredytów hipotecznych oraz sektora mieszkaniowego, zauważalny zwłaszcza dzięki programowi „Bezpieczny Kredyt 2%”. Mimo wyraźnego wzrostu liczby udzielonych kredytów, rynek nadal zmaga się z wyzwaniami, takimi jak spadek liczby aktywnych umów o kredyt mieszkaniowy. Perspektywy na rok 2024 wydają się jednak obiecujące, ze względu na prognozowany wzrost zdolności kredytowej Polaków, wspierany przez rosnące wynagrodzenia i obniżające się stopy procentowe.

Raport AMRON-SARFiN 3/2023

Trzeci kwartał 2023 roku przyniósł dynamiczne wzrosty skali kredytowania hipotecznego. W tym okresie banki udzieliły 40 749 kredytów mieszkaniowych, czyli o 32,31% więcej w porównaniu do poprzedniego kwartału. Wzrost o 40,20% zanotowano również w ujęciu wartościowym – III kwartał br. zamknięto wynikiem 15,843 mld zł. Są to wyniki porównywalne z tymi osiągniętymi na rynku w pierwszej połowie ubiegłego roku, a więc okresie poprzedzającym głęboki kryzys z przełomu lat 2022 i 2023. Wzrost zainteresowania kredytem mieszkaniowym związany był przede wszystkim z wejściem w życie programu „Bezpieczny kredyt 2%”. W ciągu trzech pierwszych miesięcy obowiązywania programu jego potencjalni beneficjenci złożyli do banków ponad 50 tysięcy wniosków o kredyt, z czego podpisano około 15 tysięcy umów kredytowych.

Ponownie wzrosła również średnia wartość udzielonego kredytu ogółem. W III kwartale 2023 wyniosła ona 387 980 złotych, a więc o 5,97% w porównaniu do wartości notowanej w poprzednim kwartale. Była to najwyższa wartość notowana dotychczas w historii rynku kredytów hipotecznych w Polsce. Warto dodać, że średnia wartość kredytu udzielanego w ramach programu rządowego sięga 400 tys. złotych.

Poza uruchomieniem rządowego programu „Bezpieczny Kredyt 2%”, na ożywienie rynku kredytowego wpłynęła również decyzja Rady Polityki Pieniężnej, która we wrześniu br. po raz pierwszy od 38 miesięcy w sposób zdecydowany obniżyła podstawowe stopy procentowe NBP, w tym stopę referencyjną NBP, z poziomu 6,75% do 6,00%. Co jeszcze ważniejsze, wskaźnik WIBOR 3M z maksymalnego poziomu 7,59% w listopadzie 2022 roku spadł do poziomu 5,72% na koniec analizowanego okresu. Podejmowaniu decyzji o zakupie mieszkania, pomimo wysokich kosztów kredytu, skłaniał szybki wzrost cen oraz drastycznie kurczący się zasób dostępnych na rynku mieszkań.

W porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku (III kwartału 2022 r.), zawarto o 19 531 (czyli 92,05%) więcej umów kredytowych, a ich wartość była wyższa o 8,835 mld zł (126,09%). Jednak skala kredytowania hipotecznego pozostaje nadal na relatywnie niskim poziomie, a wysoką dynamikę wzrostów przypisać należy przede wszystkim efektowi bazy, czyli katastrofalnym wynikom roku 2022.

Po zapaści akcji kredytowej w drugiej połowie roku 2022, od początku bieżącego roku obserwujemy wzrost akcji kredytowej, który nabrał dynamiki zwłaszcza w trzecim kwartale br. wyłącznie wskutek rządowego programu „Bezpieczny Kredyt 2%”. Jednak na kreowaną powszechnie opinię o boomie kredytowym jest zdecydowanie za wcześnie – przestrzega dr Jacek Furga, przewodniczący  Komitetu ds. Finansowania Nieruchomości Związku Banków Polskich i prezes zarządu Centrum  Prawa  Bankowego  i Informacji Sp. z o.o.

Mimo znacznego wzrostu liczby udzielonych kredytów, utrzymuje się tendencja spadku liczby kredytów hipotecznych obsługiwanych przez polskie banki. Liczba czynnych umów o kredyt mieszkaniowy w Polsce na koniec III kwartału 2023 r. wyniosła 2, 292 mln. Ogólna kwota zadłużenia z tytułu kredytów mieszkaniowych wyniosła natomiast 482,661 mld zł, a więc nieznacznie, o 0,84%, wzrosła w porównaniu z wartością notowaną w końcu poprzedniego kwartału. Oznacza to spadek o ponad 10%, czyli nominalnie o 256 899 kredytów, w porównaniu do stanu na koniec rekordowego roku 2021 – nadal więcej kredytów spłacamy, niż zaciągamy nowych.

Dynamicznie rosnąca akcja kredytowa wywołała wzrost aktywności inwestorów na rynku mieszkaniowym, w tym przede wszystkim sektora deweloperskiego. W III kwartale bieżącego roku deweloperzy rozpoczęli budowę 32 242 mieszkań,  a więc o 31,39% więcej niż kwartał wcześniej. Po wyraźnym spadku wielkości produkcji deweloperskiej w drugiej połowie ubiegłego roku, mamy zatem powrót do poziomu zbliżonego do notowanego w latach 2018-2019.

Trzeci kwartał bieżącego roku przyniósł dynamiczne wzrosty cen mieszkań we wszystkich badanych lokalizacjach. Podstawowym czynnikiem stymulującym wzrosty cen było wejście w życie programu „Bezpieczny kredyt 2%” w warunkach ograniczonej i malejącej podaży mieszkań. W III kwartale 2023 r. na rynkach największych polskich miast mieliśmy do czynienia ze wzrostami cen zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym. Największy wzrost średniej ceny transakcyjnej zanotowano w III kwartale 2023 roku w Poznaniu – 9,31%.  Nieco niższe wzrosty cen zanotowano we Wrocławiu (o 8,89%) i Krakowie (o 8,14%). Średnia cena metra kwadratowego mieszkania w Warszawie wyniosła 12 988 zł/mkw. i była wyższa niż kwartał wcześniej o 7,91%. W Gdańsku zanotowano wzrost średniej ceny o 7,89% natomiast najniższą dynamikę cen zanotowano w Łodzi – wzrost o 4,75% do 6 995 zł/mkw.

Na rynku najmu trzeci kwartał 2023 roku przyniósł tradycyjnie sezonowy wzrost popytu, zgłaszanego zwłaszcza przez studentów, ale również wzrost liczby ofert mieszkań do wynajęcia. W rezultacie obserwowaliśmy niewielkie zmiany wysokości czynszów na większości rynków objętych analizą. Jedynym miastem, w którym zanotowaliśmy spadek wysokości średniej stawki, była Łódź, gdzie średni czynsz był niższy niż kwartał wcześniej o 1,06%. Najwyższy wzrost odnotowano w Gdańsku – o 2,17%, nieco wolniej rosły stawki czynszu w Warszawie – o 1,07% i Wrocławiu – o 0,48%.

Raport AMRON-SARFiN 2/2023

W zestawieniu z wynikami I kwartału 2023 r., w którym zanotowano długo oczekiwany wzrost, tak w ujęciu liczby, jak i wartości udzielonych kredytów mieszkaniowych, II kwartał 202 3 roku to kontynuacja i umocnienie dobrych wyników. Jednak skala kredytowania hipotecznego nadal utrzymuj e się n a niskim poziomie, a wysoką dynamikę wzrostów należy przypisać przede wszystkim efektowi bazy, w tym przypadku katastrofalnym wynikom notowanym w poprzednich okresach.

W II kwartale 2023 r. udzielono 30 798 kredytów mieszkaniowych, czyli o 40,19% więcej w porównaniu do poprzedniego kwartału. Wzrost o 51,22% zanotowano również w odniesieniu do wartości zawartych umów. II kwartał ’23 zamknięto z wynikiem 11,3 mld zł. Rekordowo przedstawia się średnia wartość udzielonego kredytu ogółem, notowana
w II kwartale 2023 roku na poziomie 366 139 złotych. To wzrost o 7,87% w porównaniu do wyników I kw. 2023. Poprzedni rekord padł w I kwartale 2022 roku – 353 727 złotych.

Podobnie jak w pierwszym kwartale 2023 roku , ożywienie rynku kredytowego to wynik kilku czynników, m.in. działań Rady Polityki Pieniężnej, która od września 2022 r. utrzymuje stopę referencyjną NBP na stabilnym poziomie 6,75%, co w efekcie pozwoliło obniżyć WIBOR 3M do poziomu 6,90% na koniec drugiego kwartału. Średnie oprocentowanie modelowego kredytu hipotecznego na koniec czerwca 2023 roku wyniosło 8,77%, czyli o 0,29 p.p. mniej w porównaniu do analogicznego okresu roku
poprzedniego. Ponadto w lutym 2023 r., Komisja Nadzoru Finansowego zweryfikowała swoje stanowisko z marca 2022 r. i obniżyła wysokość buforu dla badania zdolności kredytowej potencjalnych kredytobiorców, z poziomu 5% do 2,5% dla kredytów o okresowo stałej stopie procentowej. Kolejnym czynnikiem, który zdaniem ekspertów także wpłynął na ożywienie rynku kredytowego w II kwartale ’23 jest rządowy program „Bezpieczny kredyt 2%”. Osoby, które nie miały możliwości skorzystać z programu, z wyprzedzeniem sięgnęły po komercyjny kredyt hipoteczny, a by zdążyć z wyborem mieszkania i zapłacić w miarę rozsądną cenę.

Drugi kwartał 2023 r. to kolejny okres z wyższym poziomem spłat czynnych kredytów niż tych nowo udzielanych. Liczba czynnych umów o kredyt mieszkaniowy w Polsce wyniosła 2,303 mln. Do kwoty 478,634 mld zł, czyli o prawie 7 mld złotych w porównaniu z I kw. ’23 zmalała ogólna kwota zadłużenia z tytułu kredytów mieszkaniowych.

Drugi kwartał br. w sektorze mieszkaniowym to utrzymująca się ostrożność inwestycyjna. Wprawdzie w porównaniu z danymi za I kwartał 20 23 r. wskaźniki mieszkaniowe wzrosły, ale już w zestawieniu z wynikami II kwartału 2022 roku liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto była niższa o 29,20%, a liczba mieszkań, na których budowę wydano pozwolenie o 35,46%. Wzrost zanotowano w przypadku liczby mieszkań oddanych do użytkowania o 3,31% więcej niż rok wcześniej.