Pasek dekoracyjny na górzer strony

Ogród deszczowy jako narzędzie adaptacji do zmian klimatu

2023-11-21

W dobie szybko zmieniających się warunków klimatycznych, najrozsądniejszym podejściem jest projektowanie naturalistyczne. Nowoczesne budownictwo stawia na ekologię, funkcjonalność, minimalizm, adaptację do zmian klimatu oraz odpowiedzialne praktyki budowlane. Jednym z nowoczesnych rozwiązań urbanistycznych i budowlanych jest błękitno-zielona infrastruktura. Zieleń przydomowa, osiedlowa i publiczna może mieć nie tylko funkcję estetyczną, ale też ekosystemową. Walor ozdobny najczęściej jest priorytetowy w prywatnych ogrodach, jednak i przy takich projektach warto zwracać uwagę na użyteczność zieleni. Ale w największym stopniu współczesną formę obszarów zurbanizowanych kształtują przestrzenie publiczne oraz inwestycje deweloperskie, zarówno pod względem kubaturowo-architektonicznym, jak i przyrodniczym. Ważne jest, by wprowadzać dobre praktyki szczególnie w tych przestrzeniach, bo to one mają największą skalę oddziaływania.

Zieleń retencyjna zamiast trawnika

Zakładanie trawnika jako powierzchni biologicznie czynnej jest rozwiązaniem antyekologicznym i antyekonomicznym. Dużo wyższą jakość ma zieleń funkcjonalna, która coraz częściej występuje wokół budynków biurowych certyfikowanych w systemach LEED czy BREEAM. Ważne jednak, aby zieleń retencyjna stała się standardem również na osiedlach mieszkaniowych i w przestrzeniach publicznych. Inwestorzy powoli przekonują się do stosowania zieleni jako elementu infrastruktury, szczególnie dzięki niskim cenom niektórych retencyjnych roślin takich jak porzeczka czy wierzba oraz niskich kosztów utrzymania naturalistycznych ogrodów deszczowych. Obiekty małej retencji naśladują naturę w gromadzeniu, oczyszczaniu i oddawaniu do atmosfery wody opadowej. Wzorem dla zieleni retencyjnej są mokradła łąkowe, krzewiaste i leśne, które wraz z bagnami są kluczowymi zasobami przyrodniczymi magazynującymi dużą ilość wody i węgla. W przestrzeni miejskiej mogą być to np. zbiorniki, parki i skwery retencyjne, łąki kwietne, niecki trawiaste, ogrody deszczowe, muldy chłonne czy zielone dachy. Gwarancją udanego projektu wykorzystującego zieloną infrastrukturę jest współpraca inwestora z architektem krajobrazu.

Ogrody deszczowe

Ogrody deszczowe należą do rozwiązań błękitno-zielonej infrastruktury (BZI). Są narzędziami małej retencji wód, bardzo pomocnymi dla środowiska obok obiektów dużej i średniej retencji. Znajdują zastosowanie w przestrzeniach publicznych, na osiedlach mieszkalnych, jak i na terenach prywatnych. Polegają na nasadzaniu wodoodpornej flory na specjalnie przygotowanym podłożu o dobrej przepuszczalności i chłonności wody, dzięki czemu chłoną wodę nawet o 40 proc. lepiej niż zwykły trawnik. Taki ogród składa się w ponad 50% z roślin hydrofitowych, doskonale odnajdujących się w środowisku podmokłym, odpornych na susze i zalewanie, które dodatkowo oczyszczają wodę. Ogrody deszczowe magazynują i wykorzystują wodę opadową z okolicznych powierzchni nieprzepuszczalnych. Można wymienić pojedynczy ogród deszczowy znajdujący się w niewielkim zagłębieniu terenowym lub w pojemniku oraz większe systemy sztucznych mokradeł okresowo zalewanych, budowane np. na osiedlach, parkach, skwerach czy przy drogach. Warto wiedzieć, dlaczego stosować dane rozwiązanie ekologiczne, aby nie stosować ich ze względu na modę i zapobiec greenwashingowi.

Zasoby wodne w Polsce, według wskaźnika Water Exploitation Index plus, należą do jednych z najmniejszych w Europie. Nasz kraj traci ogromne ilości wody słodkiej spływającej do rzek i w kolejnym kroku trafiającej do morza. Kolejne straty powodują szybkie zmiany klimatyczne, pogłębiające problem suszy i nawałnic. Ogrody deszczowe mają na celu retencjonowanie jak największej ilości wody w krajobrazie i oddawanie jej większej części bezpośrednio do atmosfery zamiast do kanalizacji deszczowej. Najlepszym źródłem dla takich ogrodów jest woda z dachów, chodników, ciągów pieszych, przydomowych podjazdów i parkingów. Wśród głównych korzyści stosowania ogrodów deszczowych znajdują się:

– ochrona przed suszą, podtopieniami i powodziami;

– poprawa mikroklimatu i zwiększenie bioróżnorodności;

– zwiększenie wilgotności i jakości powietrza;

– regeneracja gleby;

– naturalna filtracja wody opadowej;

– odciążenie kanalizacji;

– mniejsze wymagania pielęgnacyjne i tym samym korzyści finansowe.

Zakładanie ogrodów deszczowych przynosi pozytywne zmiany ekologiczne, ekonomiczne i zdrowotne, ale także wizualne i akustyczne poprzez wabienie ptaków które chętnie przebywają w obecności wody i zieleni naturalistycznej. Do innych pozytywnych efektów należy zapobieganie nieestetycznym i uciążliwym kałużom.

Przydomowy ogród deszczowy

Ogród deszczowy może być wykonany przez każdego, również na własnym podwórku w gruncie (najlepiej rodzimym) lub w pojemniku, a nawet na balkonie, aby poprawić sytuację wodną w bezpośrednim otoczeniu. Ponadto, ogród deszczowy może być inflitrujący lub izolowany. Koszt niewielkiego ogrodu przydomowego wynosi od dwóch do pięciu tysięcy złotych. Powierzchnia ogrodu deszczowego powinna stanowić około 3% powierzchni odwadnianej. Założenie przydomowego ogrodu deszczowego można zlecić architektowi krajobrazu, ale można też to zrobić samodzielnie –merytorycznych informacji na temat roślin dedykowanych do takich ogrodów warto szukać na stronach sklepów budowlanych i ogrodniczych.

RYSUNEK 1. PRZEKRÓJ PRZEZ IZOLOWANY OGRÓD DESZCZOWY W POJEMNIKU

231120_Ogro_d_deszczowy_jako_narze_dzie_adaptacji_do_zmian_klimatu_WP_rId5

Źródło: Fundacja Sendzimira, https://sendzimir.org.pl/

Podłoże i rośliny ogrodów deszczowych

Podłoże ogrodu deszczowego składa się z gruboziarnistych piasków i skał porowatych, jak wapienie, żwir, kamienie czy skały wulkaniczne. Na mocno zurbanizowanych obszarach, na których brakuje terenów zielonych, idealnie sprawdzają się ogrody deszczowe w pojemnikach. Powierzchnia utwardzona nie jest więc przeszkodą do poprawy warunków wodnych. Polecanymi roślinami hydrofitowymi do ogrodów deszczowych są m.in. irysy, mieczyki błotne, krwawnice, kozłek lekarski, trawy ozdobne, np. manna mielec, mozga trzcinowata, sit, pałka miniaturowa i trzcina. Bardzo ładny efekt wizualny daje wiązówka błotna oraz połączenie irysów z krwawnicami. Na bardziej przepuszczalnych naturalnie glebach szczególnie dobre są rośliny o zwiększonych wymaganiach wodnych – hortensje, paprocie i większość innych roślin cienistych. Z kolei na glebach piaskowych najlepiej sprawdzają się łąki kwietne. Jako zieleń retencyjna mogą też występować krzewy i drzewa. Wśród krzewów warto wymienić kaliny i porzeczki. Z kolei idealne drzewa do ogrodu deszczowego to wierzba biała, wierzba krucha, topola czarna i biała, olsza czarna i szara, dąb błotny i klon czerwony. Ważne jest, aby posadzone drzewa były młode, nieprzyzwyczajone do innych warunków środowiskowych.

Działania samorządów na rzecz miasta – gąbki

Od kilku lat można zaobserwować pozytywną zmianę w zarządzaniu zielenią przez wiele samorządów. W przestrzeniach publicznych coraz częściej wprowadza się zieleń naturalistyczną i obiekty małej retencji, a takie rozwiązania kiedyś były trudne do wdrożenia z powodu niedostatecznej społecznej wiedzy o niewymiernych korzyściach ich stosowania, zarówno ekologicznych, estetycznych jak i finansowych. Obecnie ogrodów deszczowych szybko przybywa na Pomorzu, obszarze szczególnie narażonym na występowanie powodzi ze względu na specyficzne położenie geograficzne i intensyfikację anomalii pogodowych. Gdańsk jest pierwszym miastem w Polsce, w którym powstały gruntowe ogrody deszczowe. W 2016 r. w Gdańsku odbył się pierwszy panel obywatelski poświęcony zagrożeniom powodziowym. Mieszkańcy postawili na rozwiązania przyrodnicze, a zarząd powołał specjalistę od małej retencji w miejskiej spółce komunalnej Gdańskie Wody. Do 2020 r. w mieście powstało kilkanaście miejskich ogrodów deszczowych, które zapobiegły wielu lokalnym podtopieniom, a w całym Trójmieście zaczęła się pozytywna rywalizacja między miastami w zakresie retencji wód, m.in. poprzez programy dofinansowania obiektów małej retencji. W kolejnych latach do idei miasta-gąbki zaczęło przekonywać się coraz więcej miast i powstało wiele projektów inwestycji w zakresie zielono-niebieskiej infrastruktury, konferencje (np. “Zielona retencja – jak przeciwdziałać podtopieniom i suszom w miastach” organizowana m.in. przez Gdańskie Wody) oraz konkursy dla mieszkańców.

Weronika Przypaśniak
Młodszy Specjalista w Dziale Badań i Obsługi Rynku Nieruchomości Centrum AMRON

Pobierz raport